przesłania do ludzi od istot duchowych i obcych,DIAGNOZOWANIE i OCZYSZCZANIEM LUDZI,JASNOWIDZENIE,
NAUKA MEDYTACJI WARSZTATY ROZWOJU DUCHOWEGO -SPOTKANIE DUSZY.
Drogi Aronie, to była chyba najcudowniejsza medytacja w jakiej brałam udział :) Dziękuję za nią z głębi serca i za obecność Archaniołów. Ale teraz po kolei. Wzięłam w niej udział dzisiaj. Teraz jestem leciutka niczym piórko :) Ataki o jakich ostrzegałeś, nastąpiły u mnie podczas modlitwy, którą czytałeś. Miałam silny nacisk na głowę, więc oczyszczałam się białym światłem. Później w trakcie już samej medytacji nic takiego się nie działo. Ale za to czułam napływ bardzo silnych energii. Spotkałam również Archanioły, a jakże :) W kilku momentach, zwłaszcza podczas wytwarzania połączeń białego promienia wychodzącego z Polski do Brukseli i USA, przed oczami migotały mi cudowne kolory, ale tak intensywne jakich jeszcze nigdy nie doświadczyłam (a kolory widuję praktycznie za każdym razem kiedy pracuję z energiami). Był to fiolet, zieleń, biało-złoty, czerwień, róż i chyba wiele różnych pośrednich odcieni. No coś cudownego :) Duży wkład dla mnie miała teraz Ania Mikulska. Bodajże w sobotę obejrzałam jej prelekcję, gdzie mówiła o uzupełnianiu braku minerałów i witamin poprzez czerpanie ich z pola informacji. Ta informacja po prostu rozsadziłam mi umysł. Niby wiedziałam do tej pory, że człowiek jest istotą nieograniczoną, ale dopiero dzięki Ani poczułam istotę tego zagadnienia. I właśnie to mnie dopełniło na tyle, że ta medytacja przebiegła u mnie na zupełnym nowym poziomie. Muszę jeszcze przyznać, że po tym jak medytowaliście w sobotę, to ja wczoraj czułam już inną energię. Od zeszłego piątku byłam mocno zwieszona i ciężko mi się z tym egzystowało. A to co się zmieniło po tej medytacji jest po prostu MEGA. Na koniec mam jeszcze prośbę, aby nie publikować mojego komentarza, ponieważ chciałam przekazać swoje odczucia i podziękowania. Jeszcze raz dziękuję za wspaniałą pracę jaką wykonujesz. Niesamowicie dużo zmienia w moim życiu :) Pozdrawiam :)
Drogi Aronie, to była chyba najcudowniejsza medytacja w jakiej brałam udział :) Dziękuję za nią z głębi serca i za obecność Archaniołów. Ale teraz po kolei.
OdpowiedzUsuńWzięłam w niej udział dzisiaj. Teraz jestem leciutka niczym piórko :) Ataki o jakich ostrzegałeś, nastąpiły u mnie podczas modlitwy, którą czytałeś. Miałam silny nacisk na głowę, więc oczyszczałam się białym światłem. Później w trakcie już samej medytacji nic takiego się nie działo. Ale za to czułam napływ bardzo silnych energii.
Spotkałam również Archanioły, a jakże :) W kilku momentach, zwłaszcza podczas wytwarzania połączeń białego promienia wychodzącego z Polski do Brukseli i USA, przed oczami migotały mi cudowne kolory, ale tak intensywne jakich jeszcze nigdy nie doświadczyłam (a kolory widuję praktycznie za każdym razem kiedy pracuję z energiami). Był to fiolet, zieleń, biało-złoty, czerwień, róż i chyba wiele różnych pośrednich odcieni. No coś cudownego :)
Duży wkład dla mnie miała teraz Ania Mikulska. Bodajże w sobotę obejrzałam jej prelekcję, gdzie mówiła o uzupełnianiu braku minerałów i witamin poprzez czerpanie ich z pola informacji. Ta informacja po prostu rozsadziłam mi umysł. Niby wiedziałam do tej pory, że człowiek jest istotą nieograniczoną, ale dopiero dzięki Ani poczułam istotę tego zagadnienia. I właśnie to mnie dopełniło na tyle, że ta medytacja przebiegła u mnie na zupełnym nowym poziomie.
Muszę jeszcze przyznać, że po tym jak medytowaliście w sobotę, to ja wczoraj czułam już inną energię. Od zeszłego piątku byłam mocno zwieszona i ciężko mi się z tym egzystowało. A to co się zmieniło po tej medytacji jest po prostu MEGA.
Na koniec mam jeszcze prośbę, aby nie publikować mojego komentarza, ponieważ chciałam przekazać swoje odczucia i podziękowania.
Jeszcze raz dziękuję za wspaniałą pracę jaką wykonujesz. Niesamowicie dużo zmienia w moim życiu :) Pozdrawiam :)