POKÓJ TEMU CZŁOWIEKOWI - UWOLNIENIE SIĘ Z TOKSYCZNYCH ZWIĄZKÓW

Komentarze

  1. Witaj Aronie. Z niecierpliwością czekałam na filmik o takiej tematyce z jednego prostego powodu. Zyję w takim zwiazku i czuje sie z tym fatalnie poniewaz darze swojego męza głębokim uczuciem . Może dlatego jest mi z tym tak ciężko .Nie potrafimy ze sobą rozmawiać i nie rozumiemy sie a mimo to jest dla mnie ważny.Zupełnie jakby miał założone jakieś blokady które uniemożliwiają dotarcie do niego . Ja chciałabym wzrastać duchowo, unosić się w tej kwestii coraz wyżej lecz kazda chwila w której mam nadzieje ze jest już lepiej to tylko złudzenie.Próbowałam prawie wszystkiego tak jak radzisz w filmie ale zdaje sobie sprawe że chęć poprawy relacji musi być obopulna .Mój mąż przedstawia swoje własne pragnienia ponad moje .Te pragnienia gdy są urzeczywistnione niszczą wszystko co dobre między nami. Czasami mam wrażenie że należymy do dwóch różnych światów ..Czekam z niecierpliwościa na kolejny materiał ktory pomoże mi sie unieść w góre .Bardzo tego potrzebuje .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aron, 4:40 - kto ci pomógł?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie że często popełniamy błąd w oczekiwaniu na zmianę, która ma sprawić że my, lub coś w naszym otoczeniu w magiczny sposób się odmieni. Czekamy aż nastanie ten "nowy wspaniały świat" w którym na pewno będzie nam lepiej, cudowniej, bez bólu, cierpienia itd.
    Tymczasem zmiany które nas naprawdę zmieniają- te wyzwania które sprawiają, że możemy się odrobinę przebudzić, dotyczą właśnie takich codziennych, zwykłych międzyludzkich małych rzeczy. Tak z mojej perspektywy, czy doświadczenia - nie dostąpimy "oświecenia" medytując godzinami i zapisując się na coraz to nowe warsztaty duchowej odnowy - tylko stawiając czoła tym sprawom które budzą w nas lęk, gniew, frustracje. To są lekcje które powinniśmy przejść. To są ciągłe powtarzające się sytuacje w których uciekamy, omijamy tchórzymy i .. wciąż trwamy w tym samym miejscu.
    Może dla odmiany warto na każda taką sytuacje spojrzeć jako na szanse na rozwój i tym razem zrobić ten krok naprzód?
    Tak rozumiem poszukiwanie duchowości. I rozwój, poprzez przekraczanie własnych granic, blokad, schematów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj własnie na tym polega duchowość że spokój ,harmonia ,opanowanie ,zmiana jezyka itd przekładamy na rzeczywsitość i wtedy nagle znikają problemy bo sam tworzysz śwait z poziomu szczescia i radości ,własnie to uczą medytacje ,warsztaty itd ,osoba która osiągneła spokój w medytacji i która umie to przenieśc na śwait rzeczywisty staje sie uduchowiona i pokazuje to innym ,jedni osiągaja to modlitwą ,inni poprzez wydarzenie w życiu dróg jest wiele ale szczeście i radość niesiemy w system a wtedy on po prostu kreuje się do naszego wnętrza ,cała filozofia tylko jak trudno nie reagowac na zaczepki innych ,usmiechać się tam gdzie inni płaczą ,rozmawiać z tymi któych inni odrzucili itd ,wszystko jest w nas tylko że aby do tego dojrzec trzeba sobie wybrać jedną z dróg lub skorzystać z wielu i to dają warsztaty .

      Usuń
    2. A co zrobić jeżeli partner uważa, że wszystko jest dobrze nic nie trzeba naprawiać do tego zaczął uczęszczać na spotkania świadków jehowych i chce zmienić wiarę. Nie dociera do niego nic twierdzi, że kocha ale mówi, że nie będzie nic zmieniać, a jak nie pasuje, to poszukać mam sobie takiego jaki będzie mi odpowiadać.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. on szuka swojej drogi do Boga ,wiec jezeli tylko te drogi was dzielą to spojrzecie na siebie czy naprawde się kochacie

      Usuń
  4. Dziękuję Aronie za odpowiedź. Ja bardzo go kocham, ale z jego strony czuję tylko, że się oddala, że nie kocha. Słowa, które wypowiada nie pokrywają się z zachowaniem i czynami. Usłyszałam, że zmienia wiarę, bo chce żeby pomogli mu znaleźć pracę, więc tu nie sądzę, że szuka drogi do Boga. Z moich obserwacji jego zachowań i poczytaniu o tej wierze widać, że robią mu pranie mózgu przez te nauki ich i zebrania.
    Dziękuję ślicznie za odpowiedź, bo nie sądziłam, że ją otrzymam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Aronie masz całkowitą rację, że dopiero jak stracimy zdrowie to zaczynamy je cenić, przez bardzo długi okres walczyłam z chorobą i szukałam sposobu na wyleczenie.W większości mi się udało ponieważ zrozumiałam,że była po części o podłożu somatycznym.Ale po nagłej śmierci męża, która ,,powaliła,,całą rodzinę wiedziałam że tylko jak zawsze może pomóc silna wiara w Boga, tę cudowną kosmiczną energię.Ta wiara pomogła mi wstać i podnieść tych, którzy byli i są pod moją opieką.Minęło już parę latek, a ten cud ozdrowienia nadal trwa.Jestem szczęśliwa i uwielbiam się śmiać.Ogromną radość i siłę daje mi, kiedy uda mi się pomóc innym.Wiem że równowaga w dawaniu i braniu,to to co nas prowadzi do celu.Jednego co mi brakuje to tej drugiej połówki, ale wierzę,ze gdzieś jest i nasze drogi się zejdą
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę zdrowia i szczęścia w sercu, również tym, którzy ten komentarz przeczytają

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

DIAGNOZOWANIE LUDZI I KOLEJNE POTENCJAŁY ADEKWATNE DO SYTUACJI NA ZIEMI .czym się zajmuję

przepowiednie dla polski 2015-ostatni argument -prawda o smoleńsku

ISLAMIŚCI - WOJNA ,TERRORYŚCI ? CZY POKAZANIE NAM PRAWDZIWEGO OKUPANTA oraz lekcja pokory dla Pawła Kukiza

30 września Ratunek dla Europy - nadzieja dla europejczyków to Jedność i zrozumienie działań Rosji -przekaz od istoty z ORIONA

PLAN ZŁA-OKUPANTA NA WRZESIEŃ I RESZTĘ ROKU - UPADEK BANKU I PODKRĘCENIE SPIRALI NIENAWIŚCI DO ISLAMISTÓW oraz jak ochronić się przed tym absurdem

UPADEK EUROPY DLA RATOWANIA DOLARA CZY WYBAWIENIE I TEST WIARY DLA EUROPEJCZYKÓW?

przepowiednie dla europy 2015

przepowiednie dla Polski -WYBORY Prezydenckie ( fałsz i oszustwo)